Sąd Rejonowy w Brodnicy prawomocnie uznał piosenkarza winnym spowodowania kolizji drogowej w stanie po użyciu alkoholu. Choć rozprawa była planowana na 9 kwietnia 2026 roku, ostatecznie się nie odbyła, bo dzień wcześniej cofnięto sprzeciw obrony od wcześniejszego wyroku nakazowego. To właśnie dlatego orzeczenie stało się ostateczne.

Wyrok zapadł wcześniej, ale dopiero teraz stał się ostateczny

Jak wynika z informacji podanych przez media, wyrok nakazowy w tej sprawie został wydany już 25 września 2025 roku. Sąd uznał wtedy artystę winnym spowodowania kolizji drogowej po użyciu alkoholu. Obrońca złożył sprzeciw, jednak 8 kwietnia 2026 roku go wycofał. W praktyce oznaczało to koniec tego etapu postępowania i uprawomocnienie wcześniejszego rozstrzygnięcia.

Rynkowski musi zapłacić grzywnę

W tym postępowaniu sąd wymierzył Ryszardowi Rynkowskiemu karę grzywny w wysokości 3 tys. zł. Według relacji medialnych piosenkarz nie musiał pojawić się osobiście w sądzie, a informacja o karze została przekazana przez jego pełnomocnika.

Kolizja w drodze na festiwal w Opolu

Cała sprawa zaczęła się w czerwcu 2025 roku. Wtedy Ryszard Rynkowski brał udział w kolizji drogowej w pobliżu swojego miejsca zamieszkania, gdy jechał na festiwal w Opolu. Z medialnych ustaleń wynika, że po kontakcie z innym autem oddalił się z miejsca zdarzenia, a policja odnalazła go później w domu. Badania po interwencji wykazały obecność alkoholu, a w publikacjach pojawiają się wyniki od około 1,6 do ponad 1,8 promila.

To nie koniec problemów artysty

Prawomocny wyrok dotyczący kolizji nie zamyka całej historii. Równolegle pozostaje jeszcze drugi, poważniejszy wątek, związany z zarzutem prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Według najnowszych doniesień kolejna rozprawa w tej sprawie ma odbyć się 14 kwietnia 2026 roku. To właśnie ten etap może okazać się znacznie poważniejszy dla artysty, bo chodzi już nie tylko o grzywnę, ale również o możliwe dalej idące konsekwencje prawne.

Obrona miała własną wersję wydarzeń

W przestrzeni medialnej pojawiała się informacja, że Rynkowski utrzymywał, iż alkohol spożył dopiero po zdarzeniu. Z relacji opisywanych przez prasę wynika jednak, że opinie biegłych nie potwierdziły tej wersji. Ten element może mieć istotne znaczenie przy dalszym procedowaniu sprawy karnej.

Głośna sprawa, która wciąż trwa

Dla opinii publicznej prawomocny wyrok w sprawie kolizji jest ważnym sygnałem, ale nie oznacza końca całej sądowej batalii. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistów wciąż musi mierzyć się z konsekwencjami wydarzeń z czerwca 2025 roku, a najbliższe dni mogą okazać się dla niego kluczowe. Na ten moment wiadomo jedno: w jednym z głównych wątków zapadło już prawomocne rozstrzygnięcie, a sąd uznał Ryszarda Rynkowskiego winnym.