Wystarczy posadzić obok nich odpowiednie rośliny, by stworzyć gęstą, kolorową aranżację kwitnącą przez całe lato. Niektóre połączenia są nie tylko piękne, ale też wyjątkowo praktyczne.

Pelargonie nie muszą rosnąć same

Pelargonie świetnie prezentują się solo, ale w większych donicach i skrzynkach balkonowych warto łączyć je z innymi gatunkami. Dobrze dobrane towarzystwo potrafi podkreślić kolor kwiatów, wypełnić puste przestrzenie i sprawić, że kompozycja będzie wyglądała bardziej naturalnie oraz obficiej.

To szczególnie ważne na balkonach i tarasach, gdzie liczy się każdy detal. Jedna doniczka może stać się prawdziwą ozdobą, jeśli połączy się rośliny o różnych kształtach, kolorach i pokroju.

Jakie pelargonie najlepiej nadają się do doniczek?

W uprawie balkonowej najczęściej spotyka się trzy rodzaje pelargonii. Każda z nich daje nieco inny efekt i może wymagać trochę innego zestawienia z innymi roślinami.

Pelargonia wielkokwiatowa przyciąga uwagę dużymi kwiatami i eleganckim wyglądem. Najlepiej rośnie w miejscu osłoniętym, niezbyt narażonym na deszcz i silne słońce.

Pelargonia pasiasta to najbardziej uniwersalna odmiana. Dobrze znosi słońce, półcień i krótkotrwałą suszę, dlatego sprawdza się w większości balkonowych aranżacji.

Pelargonia bluszczolistna jest idealna do wiszących pojemników i skrzynek. Jej zwisające pędy pięknie układają się na zewnątrz doniczki i dobrze łączą z innymi roślinami o podobnym charakterze.

Co sadzić obok pelargonii? Najważniejsza jest zgodność wymagań

Przy wyborze roślin do wspólnej doniczki nie chodzi wyłącznie o wygląd. Równie istotne są potrzeby dotyczące światła, podłoża i podlewania. Pelargonie najlepiej rosną w jasnym miejscu, w przepuszczalnej ziemi i nie lubią nadmiaru wody.

Dlatego najlepiej łączyć je z gatunkami, które także dobrze czują się na słonecznym balkonie i nie wymagają stale mokrego podłoża. Właśnie wtedy kompozycja nie tylko będzie efektowna, ale też łatwa w pielęgnacji.

Pelargonia i surfinia to jeden z najlepszych duetów

Jeśli zależy ci na spektakularnym efekcie, trudno o lepszy wybór niż połączenie pelargonii z surfinią lub petunią. To jeden z najczęściej polecanych duetów do skrzynek i wiszących koszy.

Pelargonie wznoszą się ku górze, a surfinie zwisają, tworząc miękką, kwiatową kaskadę. Dzięki temu całość wygląda bardzo obficie i dekoracyjnie. Taka kompozycja sprawdza się zwłaszcza na balkonach, gdzie rośliny mają być widoczne z daleka i przyciągać wzrok.

Atutem tego zestawu jest także ogromna swoboda kolorystyczna. Można wybrać kontrastowe zestawienie czerwieni z bielą albo postawić na bardziej delikatne połączenie różu, lila i pastelowego fioletu.

Lawenda obok pelargonii? To połączenie ma wiele zalet

Ciekawą propozycją do pelargonii jest również lawenda. Taki duet wygląda elegancko, pachnie intensywnie i dobrze wpisuje się w letni klimat balkonów oraz tarasów.

Fiolet lawendy bardzo ładnie kontrastuje z czerwonymi, różowymi i białymi pelargoniami. Dodatkowo obie rośliny dobrze radzą sobie na słonecznych stanowiskach i nie przepadają za przelaniem. To sprawia, że mogą rosnąć obok siebie bez większych problemów.

W przypadku lawendy trzeba jednak zadbać o odpowiedni drenaż, ponieważ ta roślina najlepiej czuje się w bardziej suchym podłożu. Wystarczy jednak warstwa keramzytu lub drobnych kamyków na dnie doniczki, by poprawić warunki uprawy.

Lobelia pięknie wypełnia przestrzeń między pelargoniami

Jeśli zależy ci na subtelniejszym efekcie, bardzo dobrym wyborem będzie lobelia. Ta roślina ma drobne, ale wyjątkowo liczne kwiaty, które tworzą delikatną chmurę koloru wokół większych kwiatostanów pelargonii.

Najczęściej wybierane są odmiany niebieskie i białe, bo świetnie rozjaśniają kompozycję. Lobelia dobrze sprawdza się zarówno przy pelargonii rabatowej, jak i przy odmianach bluszczolistnych. Może wypełniać wolne miejsca w skrzynce albo delikatnie przewieszać się przez brzeg donicy.

To rozwiązanie dla osób, które chcą uzyskać efekt pełnej, bujnej kompozycji bez przesadnego przeładowania kolorami.

Jak dobierać kolory roślin do pelargonii?

Pelargonie dają ogromne możliwości aranżacyjne, bo występują w wielu intensywnych barwach. Można budować kompozycje na zasadzie kontrastu albo postawić na spokojniejsze zestawienia.

Do czerwonych pelargonii dobrze pasują białe i fioletowe dodatki. Różowe odmiany pięknie wyglądają z lawendą, błękitną lobelią i jasnymi surfiniami. Z kolei białe pelargonie można zestawić niemal ze wszystkim, bo działają jak naturalny element rozjaśniający całość.

Biel jest szczególnie cenna w skrzynkach wielogatunkowych, bo pozwala oddzielić od siebie mocniejsze kolory i nadaje kompozycji lekkości.

O czym pamiętać przy wspólnym sadzeniu pelargonii?

Najważniejsze jest zachowanie umiaru. Doniczka nie powinna być przepełniona, bo rośliny muszą mieć miejsce na rozwój. Trzeba też zwrócić uwagę na to, by wyższe gatunki nie zasłaniały niższych i by każdy z nich miał dostęp do światła.

Warto również regularnie usuwać przekwitłe kwiaty pelargonii. Dzięki temu roślina będzie dłużej kwitła i lepiej wyglądała. Przy większych kompozycjach dobrze sprawdza się też systematyczne nawożenie, ponieważ kilka roślin w jednej donicy szybciej zużywa składniki odżywcze.

Tak stworzysz balkon pełen kwiatów aż do jesieni

Pelargonie nie bez powodu są nazywane królowymi balkonów. Są efektowne, długo kwitną i dobrze znoszą letnie warunki. Gdy jednak połączy się je z petunią, surfinią, lawendą albo lobelią, potrafią wyglądać jeszcze lepiej.

Właśnie takie zestawienia pozwalają stworzyć kompozycje, które cieszą oko przez wiele miesięcy. Balkon staje się bardziej kolorowy, doniczki wyglądają na pełniejsze, a całość nabiera lekkości i letniego charakteru.