W piątek, 4 kwietnia 2025 roku, Sejm przegłosował ustawę zmieniającą sposób naliczania składki zdrowotnej, co może oznaczać realną ulgę finansową dla wielu właścicieli firm od początku 2026 roku. Projekt trafi teraz do Senatu – ale już dziś wiadomo, że polityczna większość jest wystarczająca, by zmiany stały się faktem.

Choć sam projekt wzbudzał gorące emocje – zwłaszcza wśród przedstawicieli Lewicy oraz części Koalicji Obywatelskiej – to głosowanie zakończyło się przyjęciem ustawy głosami 213 posłów. Przeciw było 190 parlamentarzystów, a Konfederacja – choć nie poparła projektu – wstrzymała się od głosu, co pozwoliło na jego przegłosowanie mimo braku bezwzględnej większości.

Główny zarzut przeciwników reformy? Ubytek w budżecie NFZ i zagrożenie dla finansowania służby zdrowia. Mimo to, rząd i większość sejmowa przekonują, że zmiany były konieczne – zwłaszcza dla mikroprzedsiębiorców, których obecna składka często obciążała ponad miarę.

Jak zmieni się składka?

Najważniejszą innowacją w ustawie jest wprowadzenie dwupoziomowej składki zdrowotnej:

  • część ryczałtowa – 9% od 75% minimalnego wynagrodzenia
  • część procentowa – naliczana dopiero po przekroczeniu określonego progu dochodów:
  • 1,5-krotność przeciętnego wynagrodzenia – dla osób na skali i liniówce (stawka 4,9%)
  • 3-krotność przeciętnego wynagrodzenia – dla osób na ryczałcie (stawka 3,5%)

Dla przedsiębiorców korzystających z karty podatkowej, składka również zostanie obniżona – co może być szczególnie odczuwalne dla osób prowadzących małe, lokalne działalności.

Kto zyska?
Z analiz wynika, że na reformie najbardziej skorzystają osoby osiągające niskie lub umiarkowane dochody. Dla takich przedsiębiorców składka będzie przewidywalna, niższa i bardziej dostosowana do realnych możliwości finansowych. Według szacunków przygotowanych przez InFakt:

  • przy dochodach w granicach 10 tys. zł, miesięczna oszczędność może sięgnąć nawet 300 zł,
  • osoby o niższych przychodach zyskają od 100 do 150 zł miesięcznie.

Co dalej?

Projekt ustawy trafi teraz do Senatu, gdzie może jeszcze zostać poprawiony, ale polityczna determinacja większości parlamentarnej i wsparcie środowisk biznesowych wskazują, że reforma najpewniej wejdzie w życie z początkiem 2026 roku.

To istotna zmiana – nie tylko finansowa, ale też symboliczna. Po latach narzekań na nieprzejrzysty i obciążający system składek zdrowotnych, przedsiębiorcy wreszcie doczekali się realnych działań.

Czy będzie to początek głębszej reformy finansowania ochrony zdrowia? Tego jeszcze nie wiadomo. Ale jedno jest pewne – dla wielu firm w Polsce 2026 rok może zacząć się ulgą, a nie obawą o kolejną składkę.