Słowa, które niegdyś wypowiedział Jarosław Kaczyński na temat mieszkańców Śląska to już przeszłość. Osoby zamieszkujące tamte regiony jednak nigdy ich nie zapomnieli... Co takiego wyznał polityk?

Jarosław Kaczyński bez cienia wątpliwości należy do najbardziej rozpoznawalnych polityków w Polsce. Prezes partii rządzącej, Prawa i Sprawiedliwości od wielu lat pozostaje na świeczniku, czyli w kręgu największego zainteresowania ze strony mediów czy społeczności.

Jest to osoba, która w kraju ma zarówno wielu zwolenników, jak i przeciwników, którzy nie boją się otwarcie wyrażać swojego oburzenia na podejmowane przez partię działania.

Wizerunek Jarosława Kaczyńskiego znacznie się osłabił przede wszystkim po zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej, po której miliony osób w Polsce, ale nie tylko protestowało przeciwko tym ustaleniom.

Tych słów nikt nie zapomni!

Okazuje się, że polityk już wcześniej głosił poglądy przeciwne pewnej grupie ludzi. Tym razem chodzi o Ślązaków, o których wypowiedział się w roku 2011 wzbudzając gniew w tamtejszej ludności.

- Śląskość i kaszubskość PiS całkowicie akceptuje i ceni, ale twierdzenie, że istnieje naród śląski, my rzeczywiście traktujemy za zakamuflowaną opcję niemiecką - mówił Jarosław Kaczyński 11 lat temu.