Poseł Lewicy z Sosnowca i znany społecznik zginął tragicznie 23 kwietnia 2026 roku. Miał 36 lat. Ostatnie pożegnanie odbędzie się w środę, 29 kwietnia, w Sosnowcu. Przed uroczystościami rodzina przekazała żałobnikom wyjątkową prośbę.

Nie kwiaty, ale dobro. Tego chce rodzina Łukasza Litewki

Bliscy Łukasza Litewki poprosili osoby, które zamierzają pojawić się na pogrzebie, aby zrezygnowały z kwiatów i wiązanek. Zamiast tego zachęcają do wykonania dowolnego gestu dobroci. Może to być wsparcie osoby potrzebującej, wpłata na zbiórkę, pomoc schronisku albo organizacji charytatywnej.

To prośba, która szczególnie mocno wybrzmiewa w kontekście życia i działalności Litewki. Przez lata był kojarzony z konkretną pomocą: nagłaśniał zbiórki, wspierał osoby chore, samotne, ubogie, a także angażował się w działania na rzecz zwierząt. Dlatego apel jego najbliższych nie jest zwykłą informacją organizacyjną. To symboliczne przedłużenie misji, z którą był utożsamiany.

„Kontynuujcie jego misję”

Rodzina podkreśliła w swoim apelu, że Łukasz Litewka najpewniej wolałby, aby pamięć o nim została wyrażona przez realne działanie. Bliscy poprosili, by żałobnicy „nieśli dobro” dalej — dokładnie tak, jak robił to on.

W praktyce oznacza to bardzo proste, ale ważne gesty. Zakupy dla starszej osoby. Wpłatę na leczenie dziecka. Pomoc lokalnemu schronisku. Wsparcie fundacji, która działa blisko miejsca zamieszkania. Rodzina nie wskazała jednej konkretnej zbiórki ani organizacji. Zostawiła ludziom wybór, prosząc jedynie, by zamiast symboli pojawiła się pomoc, która naprawdę komuś posłuży.

Pogrzeb Łukasza Litewki. Podano szczegóły uroczystości

Uroczystości pogrzebowe Łukasza Litewki odbędą się w środę, 29 kwietnia 2026 roku, w Sosnowcu. Msza żałobna rozpocznie się o godz. 13.30 w kościele parafialnym pw. św. Joachima w dzielnicy Zagórze. Według podanych informacji uroczystość będzie miała charakter państwowy.

Po nabożeństwie trumna zostanie odprowadzona na cmentarz przy ul. Zuzanny w Sosnowcu. Ta część pożegnania ma mieć charakter prywatny. W ceremonii na cmentarzu wezmą udział najbliżsi: rodzina, przyjaciele i współpracownicy zmarłego.

Łukasz Litewka zostawił po sobie coś więcej niż wspomnienia

Dla wielu osób Łukasz Litewka był nie tylko politykiem, ale przede wszystkim człowiekiem od pomagania. Jego działalność wykraczała poza oficjalne funkcje i partyjne podziały. Budował wokół siebie społeczność ludzi gotowych reagować, gdy ktoś potrzebował wsparcia.

Dlatego prośba rodziny brzmi tak przejmująco. Zamiast kwiatów, które po kilku dniach zwiędną, bliscy proszą o dobro, które może zostać z kimś na dłużej. Właśnie w taki sposób żałobnicy mogą uczcić pamięć Litewki — nie tylko obecnością na pogrzebie, ale też konkretnym działaniem.

Najważniejsze pożegnanie może wydarzyć się poza cmentarzem

Środowy pogrzeb będzie oficjalnym momentem pożegnania Łukasza Litewki. Jednak apel rodziny pokazuje, że pamięć o nim może przyjąć znacznie szerszy wymiar. Każda osoba, która zamiast kwiatów wybierze pomoc innym, dopisze własny fragment do historii człowieka, który przez lata zachęcał, by nie być obojętnym.

To pożegnanie inne niż wszystkie. Ciche, konkretne i zgodne z tym, czym żył Łukasz Litewka: przekonaniem, że dobro ma sens tylko wtedy, gdy idzie dalej.