W 2026 roku zapowiada się ona szczególnie istotnie, bo wszystko wskazuje na to, że podwyżki będą wyraźniejsze niż w ostatnich latach. Z obecnych prognoz wynika, że świadczenia wzrosną o niemal 5 procent, a zmiany wejdą w życie tradycyjnie od 1 marca.
Choć na ostateczne liczby trzeba jeszcze poczekać, już teraz wiadomo, kto najbardziej odczuje skutki waloryzacji i jakie kwoty mogą pojawić się na kontach emerytów.
Dlaczego świadczenia wzrosną w 2026 roku
Waloryzacja emerytur w Polsce opiera się na ustawowym mechanizmie, który ma chronić seniorów przed spadkiem realnej wartości świadczeń. Uwzględnia on dwa elementy: inflację, która bezpośrednio wpływa na koszty życia, oraz realny wzrost przeciętnych wynagrodzeń w gospodarce.
Według wstępnych założeń wskaźnik waloryzacji w 2026 roku może wynieść około 4,9 proc. To oznacza, że wszystkie emerytury i renty zostaną podniesione dokładnie o taki sam procent, niezależnie od ich wysokości.
Zmiany obejmą miliony osób
Podwyżka dotyczyć będzie świadczeń wypłacanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) oraz Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS). Waloryzacji podlegają nie tylko emerytury, ale również renty rodzinne, renty z tytułu niezdolności do pracy oraz inne długoterminowe świadczenia.
Dla seniorów ważna informacja jest taka, że wszystko odbędzie się automatycznie. Nie trzeba składać żadnych wniosków ani zgłaszać się do urzędów – nowe kwoty zostaną naliczone z urzędu.
Najniższa emerytura znów wyższa
Szczególną uwagę przyciąga wzrost minimalnej emerytury. Obecnie jej wysokość wynosi 1 878,91 zł brutto. Jeśli prognozy się potwierdzą, po marcowej waloryzacji w 2026 roku kwota ta wzrośnie do około 1 970–1 975 zł brutto.
Po odliczeniu składki zdrowotnej i podatku oznacza to niemal 1 800 zł netto miesięcznie. W skali całego roku seniorzy pobierający najniższe świadczenie mogą zyskać nawet około 1 000 zł więcej „na rękę”.
Wyższe emerytury – wyższe podwyżki
Waloryzacja procentowa działa na korzyść osób pobierających wyższe świadczenia. Przy emeryturach średnich i wysokich miesięczny wzrost może sięgnąć od kilkudziesięciu do nawet 200 zł netto, w zależności od indywidualnej sytuacji podatkowej.
Dla wielu emerytów oznacza to realne wsparcie budżetu domowego w czasach rosnących cen energii, żywności i usług.
Kiedy poznamy ostateczne kwoty
Choć prognozy są coraz bardziej precyzyjne, finalny wskaźnik waloryzacji zostanie ogłoszony dopiero po publikacji danych statystycznych za 2025 rok przez Główny Urząd Statystyczny (GUS). Nastąpi to na początku 2026 roku.
Na tej podstawie Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego dokonają oficjalnych przeliczeń i poinformują świadczeniobiorców o nowych kwotach.
Co to oznacza dla seniorów
Wszystko wskazuje na to, że waloryzacja emerytur w 2026 roku będzie jedną z bardziej odczuwalnych w ostatnim czasie. Choć nie rozwiąże wszystkich problemów finansowych seniorów, może znacząco poprawić ich codzienny komfort i poczucie bezpieczeństwa.
Dla wielu osób marcowy przelew z wyższą kwotą stanie się ważnym sygnałem, że mechanizm ochrony świadczeń nadal działa – i że emerytura nie traci całkowicie na wartości w obliczu zmieniającej się gospodarki.