14. emerytura w 2026 roku ma zostać wypłacona w drugiej połowie roku, a jej pełna kwota wyniesie 1978,49 zł brutto. Nie wszyscy jednak wiedzą, że o wysokości przelewu „na rękę” może zdecydować jeden formularz złożony w ZUS.
Kiedy ZUS wypłaci 14. emeryturę?
Dokładna data wypłaty czternastej emerytury nie została jeszcze formalnie wskazana. Przepisy zakładają, że miesiąc wypłaty określa Rada Ministrów, a odpowiednie rozporządzenie powinno zostać wydane nie później niż do 31 października danego roku. ZUS przypomina, że czternastka jest już stałym dodatkowym świadczeniem dla emerytów i rencistów.
W praktyce seniorzy liczą na przelewy po wakacjach, bo w poprzednich latach czternastki najczęściej pojawiały się jesienią. Na ten moment najważniejsze jest jednak to, że świadczenie wróci, ale nie każdy otrzyma je w takiej samej wysokości.
Ile wyniesie pełna czternastka?
Pełna 14. emerytura w 2026 roku ma wynieść 1978,49 zł brutto. Taka kwota przysługuje osobom, których emerytura lub renta nie przekracza 2900 zł brutto. Przy wyższych świadczeniach działa mechanizm „złotówka za złotówkę”, czyli dodatek jest pomniejszany o kwotę przekroczenia progu. Minimalna wypłata czternastki to 50 zł brutto.
Oznacza to, że senior z emeryturą 3000 zł brutto przekroczy próg o 100 zł, więc jego czternastka zostanie obniżona właśnie o 100 zł. Im wyższe podstawowe świadczenie, tym niższy dodatek.
Kwota brutto to nie przelew na konto
Wielu emerytów patrzy na kwotę brutto, ale na rachunek trafia mniej. Od 14. emerytury ZUS potrąca składkę zdrowotną oraz zaliczkę na podatek dochodowy. To właśnie dlatego pełna czternastka w wysokości 1978,49 zł brutto nie oznacza identycznego przelewu „na rękę”.
Tu pojawia się ważna możliwość dla części seniorów. Chodzi o formularz EPD-21, czyli wniosek o niepobieranie zaliczek na podatek dochodowy od dochodu do 30 tys. zł rocznie.
Wniosek EPD-21 może zwiększyć wypłatę
ZUS wyjaśnia, że formularz EPD-21 dotyczy świadczeniobiorców, którzy przewidują, że ich dochody w ciągu roku nie przekroczą 30 000 zł. Po złożeniu takiego wniosku ZUS nie pobiera miesięcznych zaliczek na podatek od emerytury lub renty oraz od dodatkowych świadczeń, takich jak trzynasta i czternasta emerytura — do momentu przekroczenia rocznego limitu.
Dla części osób oznacza to wyższy przelew jesienią. Według aktualnych wyliczeń medialnych różnica przy czternastce może sięgnąć ponad 200 zł netto. Najbardziej skorzystają seniorzy z niższymi świadczeniami, którzy nie mają innych dochodów i mieszczą się w kwocie wolnej od podatku.
Nie każdy powinien składać formularz
EPD-21 nie jest rozwiązaniem dla wszystkich. Jeśli senior przekroczy roczny limit 30 tys. zł, ZUS zacznie ponownie pobierać zaliczki na podatek. Może się też okazać, że przy rozliczeniu rocznym trzeba będzie dopłacić podatek. ZUS wskazuje, że po przekroczeniu limitu zakład wraca do pobierania miesięcznych zaliczek, a świadczeniobiorca otrzymuje informację podatkową PIT-11A.
Dlatego przed złożeniem wniosku warto policzyć wszystkie roczne dochody: emeryturę lub rentę, trzynastkę, czternastkę oraz ewentualne inne wpływy. Formularz najbardziej opłaca się osobom, które mają niskie świadczenia i są pewne, że nie przekroczą 30 tys. zł rocznie.
Kto dostanie najwięcej?
Najkorzystniejsza sytuacja dotyczy seniorów z emeryturą lub rentą do 2900 zł brutto. To oni mogą otrzymać pełną czternastkę. Jeśli dodatkowo spełniają warunki do złożenia EPD-21, ich wypłata netto może być wyższa, bo ZUS nie potrąci zaliczki na PIT.
Seniorzy z wyższymi świadczeniami nadal mogą dostać czternastkę, ale w pomniejszonej wysokości. W ich przypadku kluczowe będzie sprawdzenie, jak bardzo przekraczają próg 2900 zł brutto i czy po zastosowaniu zasady „złotówka za złotówkę” dodatek nadal będzie przysługiwał.
Warto sprawdzić to przed jesienią
Choć wypłata 14. emerytury nastąpi dopiero w drugiej połowie roku, decyzje warto podjąć wcześniej. Najważniejsze są trzy rzeczy: wysokość podstawowego świadczenia, przewidywany dochód roczny i ewentualne złożenie formularza EPD-21.
Dla jednych czternastka będzie dodatkowym przelewem w pełnej wysokości. Dla innych — świadczeniem pomniejszonym. A dla części seniorów jeden dokument złożony w ZUS może oznaczać wyraźnie więcej pieniędzy na koncie.