Chodzi nie tylko o stare piece na węgiel, ale również o kotły gazowe, kominki, pompy ciepła, ogrzewanie elektryczne i inne instalacje służące do ogrzewania budynku lub przygotowania ciepłej wody.

CEEB obejmuje źródła ciepła i spalania paliw o mocy nominalnej do 1 MW. Deklarację składa właściciel domu jednorodzinnego albo zarządca budynku, a sam wpis jest obowiązkowy. GUNB przypomina, że e-usługa pozwala wypełnić, złożyć lub zmodyfikować deklarację dla budynków mieszkalnych i niemieszkalnych.

Nie chodzi tylko o to, czym ogrzewasz dom

Podczas kontroli funkcjonariusze mogą zapytać o sposób ogrzewania nieruchomości, rodzaj urządzenia grzewczego i zgodność danych z deklaracją CEEB. W praktyce oznacza to, że właściciel powinien wiedzieć, czy jego źródło ciepła zostało zgłoszone i czy wpis jest aktualny.

To ważne zwłaszcza po wymianie pieca, montażu pompy ciepła, uruchomieniu kominka albo zmianie paliwa. W takich sytuacjach nie wystarczy, że stara deklaracja kiedyś została złożona. Jeśli źródło ogrzewania się zmieniło, dane trzeba zaktualizować.

Masz nowe źródło ciepła? Termin jest krótki

Najważniejszy termin to 14 dni. Jeśli nowe źródło ciepła lub spalania paliw zostało uruchomione po 1 lipca 2021 roku, deklarację należy złożyć w ciągu 14 dni od dnia jego uruchomienia. Tę zasadę podaje rządowy serwis gov.pl oraz GUNB.

Dotyczy to także sytuacji, gdy właściciel wymienia stare urządzenie na nowe. Przykładowo montaż pompy ciepła, nowego kotła albo kominka oznacza konieczność złożenia lub aktualizacji deklaracji.

Za brak deklaracji grozi grzywna

Brak wpisu do CEEB może skończyć się karą finansową. Samorządy przypominają, że niezłożenie deklaracji w terminie jest wykroczeniem. Mandat może wynieść do 500 zł, a jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może wzrosnąć do 5000 zł.

Kara może grozić także wtedy, gdy dane w deklaracji są nieprawdziwe albo nieaktualne. Dlatego przed sezonem kontroli warto sprawdzić, czy informacje o źródle ciepła zgadzają się ze stanem faktycznym.

CEEB nie jest kolejną formalnością bez znaczenia

Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków powstała po to, by gromadzić dane o tym, czym ogrzewane są budynki w Polsce. Rejestr ma pomagać w działaniach związanych z jakością powietrza, kontrolą źródeł emisji i programami wspierającymi wymianę nieefektywnych urządzeń grzewczych.

Z punktu widzenia właściciela domu najważniejsze jest jednak coś prostszego: wpis musi być złożony, a dane muszą być zgodne z rzeczywistością. Podczas kontroli brak takiego wpisu może stać się problemem niezależnie od tego, czy piec działa prawidłowo.

Jak złożyć deklarację?

Deklarację można złożyć przez internet, korzystając z systemu CEEB/ZONE, albo w formie papierowej w urzędzie miasta lub gminy. Złożenie deklaracji jest bezpłatne. W formularzu trzeba podać m.in. adres budynku, jego rodzaj, liczbę lokali, dane właściciela lub zarządcy oraz informacje o źródłach ciepła i paliwie.

W przypadku budynków mieszkalnych składa się formularz A, a dla budynków i lokali niemieszkalnych formularz B. Najszybszą drogą jest zwykle złożenie dokumentu online, ale osoby, które wolą tradycyjną formę, mogą zrobić to w urzędzie.

Lepiej sprawdzić wpis, zanim zrobi to straż miejska

Kontrola może być krótka, ale jej skutki mogą być kosztowne. Jeśli funkcjonariusze stwierdzą brak deklaracji albo niezgodność danych, właściciel może narazić się na mandat lub dalsze postępowanie. Szczególnie uważać powinny osoby, które w ostatnich latach modernizowały ogrzewanie albo odziedziczyły nieruchomość i nie wiedzą, czy poprzedni właściciel dopełnił formalności.

Najprostsza zasada brzmi: sprawdź, czy źródło ciepła jest zgłoszone, a po każdej zmianie instalacji zaktualizuj deklarację w ciągu 14 dni. To niewielka formalność, która może uchronić przed karą sięgającą kilku tysięcy złotych.