Zielona okładka, pieczątki, ręczne wpisy – wszystko to wydawało się nieaktualne w momencie wprowadzenia plastikowych kart. Tymczasem dziś okazuje się, że dawny dokument może mieć realne znaczenie przy ustalaniu wysokości emerytury.

W określonych sytuacjach stary dowód osobisty może pomóc udowodnić staż pracy, a tym samym wpłynąć na wyliczenie świadczenia.

Dlaczego dokument sprzed lat może być dziś ważny?

W książeczkowych dowodach osobistych często znajdowały się wpisy dotyczące zatrudnienia. Zakłady pracy potwierdzały w nich rozpoczęcie pracy, zmianę miejsca zatrudnienia lub inne istotne informacje związane z aktywnością zawodową.

W przypadku braków w archiwach lub zagubionej dokumentacji takie wpisy mogą stanowić dodatkowy dowód potwierdzający okres zatrudnienia. Jest to szczególnie istotne w odniesieniu do lat sprzed 1999 roku, które mają kluczowe znaczenie przy ustalaniu kapitału początkowego.

Kapitał początkowy stanowi część wyliczenia emerytury. Jeśli niektóre lata pracy nie zostały uwzględnione, świadczenie może być niższe, niż powinno.

Możliwe ponowne przeliczenie świadczenia

Zakład Ubezpieczeń Społecznych dopuszcza możliwość ponownego ustalenia kapitału początkowego, jeśli ubezpieczony przedstawi nowe dokumenty potwierdzające aktywność zawodową. Wniosek można złożyć w dowolnym momencie.

Jeżeli nowe dowody zostaną uznane, emerytura może zostać przeliczona. Dla wielu osób oznacza to realną szansę na wyższe świadczenie, zwłaszcza gdy w przeszłości nie udało się udokumentować wszystkich okresów pracy.

Archiwa nie zawsze są kompletne

Choć dziś większość danych przechowywana jest elektronicznie, dokumentacja z lat 80. czy 90. często funkcjonowała wyłącznie w formie papierowej. Wiele zakładów pracy przestało istnieć, a ich archiwa zostały rozproszone lub zniszczone.

W takich przypadkach nawet pojedynczy dokument z pieczątką i datą może mieć znaczenie. Im więcej materiałów potwierdzających historię zatrudnienia, tym większa szansa na pozytywne rozpatrzenie sprawy.

Nie wyrzucaj bez sprawdzenia

Zanim zdecydujesz się na pozbycie się starego dowodu osobistego, warto dokładnie go przejrzeć. Jeśli zawiera wpisy dotyczące zatrudnienia, może stać się ważnym elementem dokumentacji przy ubieganiu się o emeryturę lub jej przeliczenie.

Dokument sprzed kilkudziesięciu lat nie jest już dowodem tożsamości, ale w kontekście świadczeń emerytalnych może mieć wymierną wartość. W czasach, gdy każdy przepracowany rok wpływa na wysokość przyszłych pieniędzy, nawet zapomniana książeczka z szuflady może okazać się istotna.