Najnowszy sondaż pokazuje, że znaczna część Polaków z nieufnością patrzy na motywacje, którymi kieruje się Karol Nawrocki przy wetowaniu ustaw. Dla urzędującej głowy państwa to sygnał ostrzegawczy: wizerunek arbitra stojącego ponad politycznym sporem wyraźnie się kruszy.

Intensywny start prezydentury

Od sierpnia 2025 roku, czyli od momentu objęcia urzędu, Karol Nawrocki wyjątkowo często sięga po prawo weta. Już w pierwszych miesiącach urzędowania zawetował 23 ustawy, co – jak wskazują obserwatorzy życia publicznego – stanowi bezprecedensowy wynik na tym etapie prezydentury w historii III RP. Skala tych decyzji sprawiła, że weto z narzędzia wyjątkowego zaczęło być postrzegane jako stały element prezydenckiej strategii.

Największe emocje wzbudziły weta dotyczące ustaw o silnym rezonansie społecznym, w tym regulacji znanych jako ustawa łańcuchowa. To właśnie one uruchomiły szeroką debatę o tym, czy prezydent działa przede wszystkim jako strażnik jakości prawa, czy jako aktywny uczestnik politycznej gry.

Badanie, które mówi więcej niż deklaracje

Na zlecenie Wirtualna Polska agencja United Surveys zapytała Polaków o to, jak interpretują motywacje prezydenta stojące za wetami. Respondenci mieli ocenić, czy ich zdaniem decyzje głowy państwa wynikają głównie z analizy merytorycznej, czy z kalkulacji politycznej.

Odpowiedzi nie pozostawiają wątpliwości co do dominującego nastroju społecznego.

Większość widzi politykę, nie argumenty

Zgodnie z wynikami sondażu:

  • 25% ankietowanych uznało, że prezydent zdecydowanie kieruje się względami merytorycznymi,
  • 11,7% – że raczej merytorycznymi,
  • 19,5% – że raczej kalkulacją polityczną,
  • 37,4% – że zdecydowanie kalkulacją polityczną,
  • 6,4% nie miało zdania.

Oznacza to, że 56,9% badanych dostrzega w działaniach prezydenta przede wszystkim polityczny interes, podczas gdy tylko 36,7% wierzy w dominację motywów merytorycznych. To wyraźna przewaga sceptycyzmu nad zaufaniem.

Wizerunek prezydenta pod presją

Badanie przeprowadzono w dniach 16–18 stycznia 2026 roku na reprezentatywnej grupie 1000 dorosłych Polaków. Politolodzy zwracają uwagę, że tak ukształtowane postrzeganie decyzji prezydenckich może mieć długofalowe konsekwencje. Prezydent, który w oczach większości obywateli jawi się jako gracz polityczny, traci część autorytetu wynikającego z roli strażnika konstytucji.

Jeżeli narracja wokół wet Karola Nawrockiego nie zostanie wzmocniona jasnymi, zrozumiałymi argumentami merytorycznymi, kolejne miesiące mogą przynieść dalszą erozję zaufania. Sondaż pokazuje bowiem nie tylko ocenę konkretnych decyzji, lecz także narastające przekonanie, że prezydenckie weto przestało być neutralnym narzędziem, a stało się elementem politycznej strategii.