Cukiernia Słodki Słony, prowadzona przez Magdę Gessler i jej córkę Larę, ponownie znalazła się w centrum dyskusji. Wszystko za sprawą cen, które dla jednych są symbolem luksusu, a dla innych powodem do niedowierzania.

Miejsce, które nie sprzedaje tylko słodyczy

„Słodki Słony” od lat funkcjonuje jako coś więcej niż zwykła cukiernia. To przestrzeń, w której tradycyjne wypieki spotykają się z autorską interpretacją i dbałością o detale. Eleganckie wnętrze, starannie dobrana oferta i wyraźny nacisk na jakość sprawiają, że wizyta w lokalu ma być doświadczeniem, a nie jedynie szybkim zakupem deseru.

Poza klasycznymi słodkościami można tu znaleźć sezonowe propozycje, które regularnie się zmieniają. Dzięki temu klienci wracają nie tylko z przyzwyczajenia, ale także z ciekawości.

Tłusty Czwartek jako kulinarne wydarzenie

W dniu Tłustego Czwartku cukiernia przeżywa prawdziwe oblężenie. Kolejki tworzą się jeszcze przed otwarciem, a ruch w lokalu trwa nieprzerwanie przez cały dzień. Dla wielu mieszkańców stolicy zakup pączków właśnie w tym miejscu stał się częścią corocznej tradycji.

Cukiernia zwiększa produkcję, pracuje w przyspieszonym tempie i oferuje specjalnie przygotowane wypieki, które pojawiają się tylko w tym okresie. To sprawia, że Tłusty Czwartek w „Słodkim Słonym” ma niemal festiwalowy charakter.

Pączki, które kosztują więcej niż standard

W tegorocznej ofercie znalazły się pączki w dwóch klasycznych smakach: z różą oraz z maliną. Cena jednego pączka wynosi 25 zł, co zdecydowanie wyróżnia je na tle konkurencji. W cukierni podkreśla się jednak, że cena odzwierciedla jakość użytych składników oraz ręczny proces przygotowania.

Do wypieków wykorzystywane jest prawdziwe masło, świeże jajka i naturalne nadzienia. Każdy pączek ma być dopracowany zarówno pod względem smaku, jak i wyglądu.

Alternatywa dla łasuchów i propozycja premium

Dla osób, które nie chcą sięgać po klasycznego pączka, przygotowano zestawy mini pączków bez nadzienia. Cena takiego opakowania to 80 zł. To opcja skierowana do tych, którzy chcą spróbować kilku sztuk, nie rezygnując z jakości.

Największe emocje budzą jednak faworki, których cena sięga 130 zł za opakowanie. To najbardziej luksusowa propozycja w ofercie. Faworki powstają w małych partiach, są ręcznie przygotowywane i mają wyróżniać się wyjątkową chrupkością.

Tradycja w nowoczesnym wydaniu

Choć ceny w „Słodkim Słonym” wywołują liczne komentarze, cukiernia konsekwentnie realizuje swoją filozofię. Tłusty Czwartek nie jest tu jedynie dniem sprzedaży pączków, ale kulinarnym rytuałem w nowoczesnym wydaniu.

Dla jednych to przesada i luksus niepotrzebny w święcie prostych słodkości. Dla innych – dowód na to, że nawet najbardziej tradycyjny wypiek może stać się elementem wyjątkowego doświadczenia. Jedno jest pewne: ceny pączków u Magdy Gessler znów sprawiły, że o Tłustym Czwartku mówi cała Warszawa.