Właśnie dlatego wiele osób zakłada, że również prywatna sytuacja finansowa twórcy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy musi być imponująca. Rzeczywistość jest jednak znacznie bardziej złożona — a w jednym aspekcie wręcz zaskakująca.
Emerytura daleka od wyobrażeń
Sam Owsiak od lat nie ukrywa, że jego świadczenie emerytalne jest niskie. Publicznie mówił, że po podliczeniu składek okazało się, iż kwota, jaką miałby otrzymywać, jest wręcz symboliczna. W rozmowach medialnych podkreślał, że przy takim świadczeniu trudno mówić o realnym zabezpieczeniu finansowym na starość.
W jednym z wywiadów dla TVN24 określił swoją emeryturę jako „bardzo słabą”, zwracając uwagę na to, jak niewielkie pieniądze wynikają z systemu nawet przy wieloletniej aktywności zawodowej. Dla wielu osób była to gorzka, ale pouczająca lekcja na temat realiów polskich świadczeń.
Aktywność zawodowa zamiast życia z emerytury
Kluczowe znaczenie dla sytuacji finansowej Jerzego Owsiaka ma jednak coś zupełnie innego niż ZUS. Od lat pozostaje on aktywny zawodowo i nie planuje przejścia na klasyczną emeryturę. Jest prezesem spółki Złoty Melon, która realizuje projekty medialne, eventowe i komercyjne związane z działalnością WOŚP.
Z dostępnych danych finansowych wynika, że w 2024 roku przychody z tego tytułu przekroczyły 330 tys. zł brutto. To właśnie te środki, a nie świadczenie emerytalne, stanowią podstawę jego codziennego funkcjonowania. Owsiak wielokrotnie podkreślał, że jego wynagrodzenie jest ustalone umownie i od lat nie rośnie w znaczący sposób.
„Pieniądze z WOŚP to nie moje pieniądze”
Jednym z najczęściej powracających tematów w debacie publicznej jest pytanie o relację prywatnych zarobków Owsiaka z pieniędzmi zbieranymi podczas finałów WOŚP. Sam zainteresowany konsekwentnie zaznacza, że środki przekazywane przez darczyńców nie trafiają do jego kieszeni.
Dochody fundacji są rozliczane oddzielnie, a jego prywatne wynagrodzenie pochodzi z pracy zawodowej i działalności spółki. Owsiak wielokrotnie tłumaczył to również w mediach społecznościowych, podkreślając transparentność finansów oraz regularne kontrole.
Media, wystąpienia i projekty dodatkowe
Spółka Złoty Melon to tylko jeden element jego aktywności. Jerzy Owsiak od lat funkcjonuje również w przestrzeni medialnej — prowadzi audycje radiowe, bierze udział w programach telewizyjnych, a także pojawia się jako mówca podczas wydarzeń społecznych i konferencji. Ta różnorodność sprawia, że mimo wieku emerytalnego nadal pozostaje czynny zawodowo.
Dla Owsiaka praca jest nie tylko źródłem dochodu, ale również elementem stylu życia. Sam wielokrotnie podkreślał, że nie wyobraża sobie całkowitej rezygnacji z aktywności.
Przykład, który daje do myślenia
Historia finansów Jerzego Owsiaka pokazuje wyraźnie, jak bardzo realia emerytalne mogą różnić się od społecznych wyobrażeń. Niskie świadczenie z systemu nie oznacza w jego przypadku finansowych problemów, ponieważ kluczowe znaczenie ma ciągła praca i dywersyfikacja dochodów.
To również czytelny sygnał dla innych: emerytura w Polsce rzadko bywa wystarczająca, a aktywność zawodowa — nawet w późniejszym wieku — często staje się najlepszym zabezpieczeniem. W przypadku Owsiaka to właśnie ona, a nie emerytura, zapewnia mu spokój i stabilność.