Tym razem jednak internetowa burza poszła w zupełnie innym kierunku. Wszystko za sprawą nagrania opublikowanego na TikToku przez Sebastian Picur, który postanowił opowiedzieć o kolędzie bez moralizowania i bez liczenia pieniędzy. Efekt? Ponad milion wyświetleń i setki komentarzy pełnych zaskoczenia.

Humor zamiast presji

Ksiądz Sebastian Picur znany jest z tego, że w mediach społecznościowych mówi wprost i z dystansem. Gdy odpowiedział na pytanie, ile powinno się dać księdzu po kolędzie w 2026 roku, zrobił to żartobliwie, nawiązując do inflacji i sugerując… pudełko zamiast jednej koperty. Szybko jednak wybrzmiała puenta, która dla wielu okazała się najważniejsza.

Podkreślił, że dawanie nie może być obowiązkiem, a decyzja o ofierze powinna wynikać wyłącznie z potrzeby serca. Jeśli ktoś chce – daje. Jeśli nie – nie ma w tym nic złego. Ten prosty komunikat trafił do osób zmęczonych presją i niepisanymi „cennikami”, o których co roku mówi się w kontekście kolędy.

Koperty, które miały czekać na trudny moment

Najbardziej poruszającą częścią nagrania była jednak historia pudełka z kopertami, które ksiądz otrzymał od parafian w Wielki Czwartek 2025 roku. Zgodnie z ich prośbą miał je otworzyć dopiero wtedy, gdy przyjdzie trudniejszy czas. Jak sam przyznał, przez wiele miesięcy nie było takiej potrzeby.

Dopiero po zakończeniu roku zdecydował się zajrzeć do środka. To, co tam znalazł, całkowicie zmieniło sens rozmowy o kolędzie.

Słowa, które zostają na długo

Zamiast pieniędzy ksiądz zaczął czytać kartki z osobistymi wiadomościami. Były w nich podziękowania za kazania, za umiejętność rozmowy z młodymi ludźmi, za obecność w internecie i odwagę w głoszeniu wiary w nowoczesnej formie. Pojawiły się też słowa wdzięczności za posługę chorym, przygotowanie do bierzmowania i zwykłą ludzką życzliwość.

Duchowny przyznał, że takie wiadomości mają ogromną wartość. To właśnie one – a nie kwoty w kopertach – dają poczucie sensu i motywację do dalszej posługi.

Inna perspektywa na kolędę

Na koniec nagrania ks. Picur zwrócił się do wiernych z prostą sugestią. Zamiast zastanawiać się wyłącznie nad tym, ile włożyć do koperty, warto pomyśleć o kilku zdaniach wdzięczności. Jak zaznaczył, kartka z dobrym słowem potrafi podnieść na duchu bardziej niż pieniądze.

Reakcje internautów pokazują, że to przesłanie trafiło w potrzebę chwili. Wielu komentujących przyznało, że po raz pierwszy spojrzeli na kolędę nie jak na obowiązek finansowy, lecz jak na spotkanie, które może mieć ludzki i emocjonalny wymiar.

Kolęda, która zmienia narrację

Historia z pudełkiem i kartkami pokazuje, że coroczny spór o pieniądze często przysłania to, co w kolędzie najważniejsze. W czasach, gdy relacja wiernych z Kościołem bywa trudna, proste gesty i szczere słowa mogą znaczyć więcej niż jakiekolwiek kwoty.

Nagranie ks. Sebastiana Picura nie rozwiązuje wszystkich sporów wokół kolędy, ale jedno robi bardzo skutecznie – zmienia punkt ciężkości rozmowy. Z pieniędzy na relację. Z obowiązku na wdzięczność.

@ks.sebastianpicur

#pieniadze #kasa #ksiadz

♬ sonido original - SONIDOS LARGOS