Od początku 2026 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych automatycznie przelicza tzw. emerytury czerwcowe. Efekt? Dla większości uprawnionych oznacza to stały wzrost miesięcznych wypłat — średnio o ponad 200 zł.

Najważniejsze jest to, że cały proces odbywa się z urzędu. Seniorzy nie muszą składać żadnych wniosków ani kontaktować się z ZUS-em.

Kogo obejmuje przeliczenie?

Nowe zasady dotyczą osób, którym emerytura została przyznana lub ponownie przeliczona w czerwcu w latach 2009–2019. Korekta obejmuje również renty rodzinne po osobach, które podlegały tym samym regułom.

Problem tzw. emerytur czerwcowych wynikał z mniej korzystnego sposobu waloryzacji składek obowiązującego w tamtym okresie. W praktyce oznaczało to, że część seniorów przez lata otrzymywała świadczenia niższe, niż gdyby przeszli na emeryturę w innym miesiącu.

Jak wygląda przeliczenie w praktyce?

ZUS stosuje obecnie korzystniejszy mechanizm — analogiczny do zasad obowiązujących przy ustalaniu emerytury w maju. Następnie świadczenie jest waloryzowane do aktualnego poziomu.

Po przeliczeniu każdy świadczeniobiorca otrzymuje nową decyzję. Jeśli jednak okazałoby się, że nowa kwota byłaby niższa od dotychczasowej, ZUS pozostawia wypłatę bez zmian. Oznacza to, że nikt na przeliczeniu nie traci.

Liczby mówią same za siebie

Dane przekazane przez ZUS pokazują, że w styczniu 2026 roku przeliczono 23,3 tys. świadczeń. W 84 proc. przypadków emerytura lub renta wzrosła, a w pozostałych 16 proc. pozostała na dotychczasowym poziomie.

Zdecydowana większość korekt dotyczyła emerytur — aż 98 proc. wszystkich przeliczeń. Renty rodzinne stanowiły jedynie 2 proc. Co istotne, zmiany częściej objęły kobiety (66 proc.) niż mężczyzn (34 proc.), co odzwierciedla strukturę osób pobierających świadczenia w tym okresie.

Średnio 203 zł więcej co miesiąc

Najbardziej odczuwalnym efektem przeliczenia jest realny wzrost wypłat. ZUS wyliczył, że przeciętna podwyżka wynosi 203,80 zł miesięcznie. W skali roku oznacza to kilka tysięcy złotych więcej w domowym budżecie seniora — i to na stałe, a nie jednorazowo.

Dla wielu emerytów to istotne wsparcie w obliczu rosnących kosztów życia, zwłaszcza wydatków na leki, energię czy żywność.

Do kiedy zakończy się cały proces?

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zapowiada, że wszystkie sprawy zostaną rozliczone najpóźniej do 31 marca 2026 roku. Do tego czasu każdy uprawniony powinien otrzymać decyzję uwzględniającą nowe wyliczenia.

Choć korekta dotyczy konkretnych roczników i terminów przejścia na emeryturę, jej znaczenie jest szersze. To przykład systemowej zmiany, która ma na celu wyrównanie niesprawiedliwości sprzed lat i zapewnienie seniorom świadczeń bliższych rzeczywistym składkom, jakie odprowadzali przez całe życie zawodowe.