Nie chodzi już wyłącznie o krytykę pojedynczych wydarzeń czy decyzji hierarchów, lecz o trwałą zmianę postaw, która obejmuje znaczną część społeczeństwa. Sondaż przeprowadzony dla Wirtualna Polska rysuje obraz instytucji, wobec której coraz więcej osób czuje rozczarowanie, a nawet otwarty sprzeciw.

Coraz więcej Polaków zmienia zdanie na gorsze

Jednym z najbardziej wymownych wniosków badania jest skala deklarowanej zmiany nastawienia. Połowa ankietowanych przyznała, że ich stosunek do Kościoła jest dziś gorszy niż kilka lat temu. To sygnał, że mamy do czynienia z procesem narastającym, a nie chwilową reakcją na bieżące wydarzenia.

Jednocześnie tylko niewielki odsetek respondentów mówi o poprawie swojego podejścia. Dla znacznej grupy osób Kościół przestał być instytucją, z którą czują emocjonalną lub społeczną więź, nawet jeśli formalnie pozostają jej członkami.

Bilans ocen wyraźnie na minusie

Gdy spojrzeć na ogólną ocenę Kościoła, przewaga opinii negatywnych nad pozytywnymi staje się wyraźna. Krytyczne głosy dominują zarówno w umiarkowanych, jak i zdecydowanych odpowiedziach. Szczególnie istotne jest to, że rosną oceny skrajnie negatywne, co sugeruje utrwalanie się twardych postaw, a nie jedynie chwilowego niezadowolenia.

Pozytywne opinie wciąż są obecne, jednak ich udział jest mniejszy. Oznacza to, że Kościół po raz pierwszy od lat funkcjonuje w sytuacji, w której jego krytycy stanowią liczniejszą grupę niż zwolennicy.

Milcząca grupa, która może przesądzić o przyszłości

Na uwagę zasługuje również spora część respondentów, którzy nie potrafią jednoznacznie ocenić Kościoła. Odpowiedź „trudno powiedzieć” wybiera niemal co piąty badany. Eksperci od badań społecznych zwracają uwagę, że taka postawa często oznacza dystans i obojętność, a nie neutralność.

To właśnie ta grupa może w przyszłości przesądzić o dalszym kierunku zmian. Jeśli brak jasnego stanowiska przerodzi się w trwałe wycofanie, Kościół może stracić nie tylko zaufanie, ale też realny wpływ na życie społeczne.

Długofalowy trend, a nie jednorazowy kryzys

Wyniki sondażu sugerują, że obecna sytuacja nie jest chwilowym kryzysem wizerunkowym. Spadek zaufania ma charakter strukturalny i dotyczy ogólnego postrzegania roli Kościoła w państwie, debacie publicznej i życiu codziennym Polaków.

Zmienia się też sposób, w jaki społeczeństwo patrzy na autorytety instytucjonalne. Kościół, który przez dekady pełnił funkcję moralnego punktu odniesienia, coraz częściej bywa oceniany przez pryzmat skuteczności, przejrzystości i zdolności do dialogu.

Jak i kiedy przeprowadzono badanie?

Badanie zostało zrealizowane przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna w dniach 15–17 grudnia 2024 roku. Sondaż przeprowadzono metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 1077 dorosłych mieszkańców Polski. Wyniki opublikowane przez Wirtualną Polskę stanowią jeden z najbardziej aktualnych obrazów nastrojów społecznych wobec Kościoła.

Co oznaczają te wyniki?

Choć sondaż nie odpowiada na pytanie, dlaczego zaufanie do Kościoła spada, jasno pokazuje skalę wyzwania, przed jakim stoi ta instytucja. Odbudowa wiarygodności wymagałaby nie tylko deklaracji, ale realnych działań i zmiany sposobu komunikacji ze społeczeństwem.

Jedno jest pewne: społeczna cierpliwość się kończy, a dane z badania pokazują, że relacja Kościoła z Polakami znalazła się w punkcie zwrotnym. Jeśli nic się nie zmieni, kolejne sondaże mogą przynieść jeszcze bardziej jednoznaczne wnioski.