Jej program „Sprawa dla reportera” to już telewizyjna klasyka – format, który jednych wzrusza, innym dostarcza tematów do memów i parodii, ale niemal nikogo nie pozostawia obojętnym. Teraz TVP podjęła decyzję, która zaskoczy nawet wiernych widzów: w Boże Narodzenie widzowie zobaczą specjalne, świąteczne wydanie programu, a gospodyni wystąpi w zupełnie innej roli niż zwykle.
„Sprawa dla reportera” na święta. Specjalny odcinek po kilku latach przerwy
Świąteczny odcinek „Sprawy dla reportera” pojawi się na antenie TVP1 w czwartek, 25 grudnia, o godzinie 21:35. To szczególna data i szczególny powrót – ostatnie bożonarodzeniowe wydanie programu zrealizowano w 2021 roku. Później widzowie mogli oglądać standardowe odcinki, lecz bez tego specjalnego, świątecznego klimatu.
Tym razem TVP stawia na sentyment i wdzięczność. Do studia zaproszono dawnych bohaterów programu, ludzi, którym realnie udało się pomóc dzięki emisji ich historii oraz zaangażowaniu widzów. Zamiast tylko mówić o problemach, świąteczna odsłona pokaże również dobre zakończenia – sprawy, które nie skończyły się dramatem, lecz konkretnym wsparciem i poprawą sytuacji.
Goście, kolędy i… prowadząca w zupełnie nowej roli
Świąteczny odcinek będzie miał też wyjątkową oprawę muzyczną. W studio pojawią się goście, którzy zaśpiewają kolędy, tworząc atmosferę bardziej rodzinnego spotkania niż wyłącznie interwencyjnego programu. To jednak nie wszystko.
Największą niespodzianką będzie sama Elżbieta Jaworowicz, która również zaśpiewa kolędę, specjalnie dla widzów. Widzowie przyzwyczaili się do jej charakterystycznej postawy – skrzyżowane nogi, szal, mocne pytania, poważne sprawy. Tym razem zobaczą ją jako kogoś, kto nie tylko relacjonuje cudze historie, ale też dzieli się z widzami własną emocją i wzruszeniem.
Elżbieta Jaworowicz i muzyka. To nie jest przypadek
Choć dla części osób wiadomość, że Jaworowicz zaśpiewa kolędę, może brzmieć zaskakująco, nie jest to debiut dziennikarki w muzycznej roli. Gospodyni „Sprawy dla reportera” ma na koncie kilka wokalnych występów w TVP.
Widzowie mogli oglądać ją między innymi w popularnym muzycznym show „Jaka to melodia?”. Na scenie wystąpiła z Rafałem Brzozowskim, wykonując słynny duet „Usta milczą, dusza śpiewa”, a także piosenkę „Uciekaj moje serce” z repertuaru Seweryna Krajewskiego.
Także w swoim autorskim programie zdarzało jej się sięgać po mikrofon. Z okazji walentynek zaśpiewała „Na pierwszy znak” z repertuaru Hanki Ordonówny, a kilka razy dała się namówić swoim gościom, by przyłączyć się do wspólnego śpiewania. Widzowie mogli więc już wcześniej przekonać się, że dziennikarka nie boi się sceny również w muzycznym wydaniu.
Program z kultowym statusem – między pomocą a parodią
„Sprawa dla reportera” od 1983 roku zajmuje w ramówce TVP miejsce szczególne. To format interwencyjny, którego celem jest nagłaśnianie trudnych historii zwykłych ludzi: rodzin w kryzysie, osób zmagających się z urzędami, sądami, niesprawiedliwością losu. Jednocześnie obecność barwnych postaci, lokalnych artystów czy „sławnych gości” sprawiła, że program dorobił się też wielu prześmiewczych komentarzy i parodii w internecie.
Mimo tego mieszania patosu z absurdem, „Sprawa dla reportera” wciąż ma ogromną widownię, a bohaterowie odcinków nierzadko podkreślają, że właśnie dzięki obecności w programie coś w ich życiu wreszcie się ruszyło. Świąteczne wydanie, w którym wrócą osoby, którym udało się realnie pomóc, może być odpowiedzią na zarzuty, że program to tylko telewizyjne show. Tym razem pokaże, co wydarzyło się „po programie”, kiedy kamery zgasły, a widzowie wciąż pamiętali.
Świąteczny wieczór z Elżbietą Jaworowicz
Decyzja TVP, by zaserwować widzom bożonarodzeniowy odcinek „Sprawy dla reportera”, to mocny sygnał: mimo zmian na rynku medialnym i wielu nowych formatów, ten program wciąż ma status kultowy. A Elżbieta Jaworowicz – jedna z najdłużej pracujących gwiazd TVP – pozostaje twarzą, którą wielu Polaków kojarzy od dekad.
W te święta widzowie zobaczą ją nie tylko jako reporterkę wciągającą gości w trudne rozmowy, ale też jako gospodynię, która wraz z zaproszonymi bohaterami i artystami stworzy świąteczną opowieść o pomocy, wdzięczności i nadziei. I która – być może ku zaskoczeniu wielu – sama stanie przy mikrofonie, by zaśpiewać kolędę specjalnie dla tych, którzy od lat siadają przed telewizorem, gdy zaczyna się „Sprawa dla reportera”.